II Próby Subregionalne
Kobierne 2-3 maja 2009
lokator: KO02RE
KLIKNIJ ABY ZOBACZYĆ GALERIĘ ZDJĘĆ
2 maja razem z Łukaszem SQ5OF uczestniczyliśmy w zawodach UKF "II Próby Subregionalne" pod znakiem SP5ZBL. Chcieliśmy przetestować sprzęt, jego kompletność oraz możliwość rozstawienia.
Ok 14.00 2 maja skończyliśmy zakupy spożywcze i przyjechaliśmy na działkę w Kobiernem niedaleko Dębego Wielkiego.Lokator KO02RE. Zaczeliśmy rozkładanie 13 elementowej anteny yagi na 2m oraz 19 elementowej yagi na 70cm. Złożyliśmy też dookólną antenę MV2000 na 50/144/430 Mhz. Do dyspozycji mieliśmy maszt flagowy, mały rotor i odciągi pokryte kewlarem.
Dość dużo czasu nam to zajęło. Ok godziny 17.00 zaczęliśmy stawiać maszt. Oj cężko było w dwie osoby. Masz składał się z 4 elementow i miał wysokość ok 6m. Przy probie stawiania złamała nam się dolna część. ;-( Bez jednego segmentu maszt dał się postawić prawie bez problemu. Pozostało nam tylko złapać pion i dociągnąć odciągi. Podłączyliśmy radia i rotor. Pierwsza próba...
Rotor kręci, jest dobrze. Kręcimy gałką w ICOMie, słychać stację SN9 na 2m. Niestety nie można się do niej dobić, są odwróceni anteną w inną stronę.
Zabraliśmy się więc za rozpalanie grilla. Przyjechały nasze YL'ki. Zjedliśmy karkówkę i popiliśmy napojami. Pełen relax ;-).
Czas na zawody. Hmm propagacji już nie ma, niewiele co słychać. Wołamy, cisza.
Dostajemy SMS'a od SP3IYM z prośba o sked'a na 2m. Wolamy.zgłasza się SP5QAT, robimy pierwszą łączność. Pytamy na jaki kierunek się ustawiać. Otrzymujemy odpowiedź, że najwięcej stacji pracuje na południe i na zachód od nas. Wołamy. SP3IYM nie słychać.
Lekko zmęczeni dopijamy co mamy i idziemy spać.
Ok 6 rano słychac na 2m stacje z OK. Niestety nie możemy się dowołać. Sprawdzamy 70cm. Zaczynają być słyszalne oddalone przemienniki. Słyszymy Radom i oooooo Skierniewice na full. Kierujemy antene na Skierniewice. Wołam, wołam, i jest odpowiedź. Robimy łączność z SN7L.Jest dobrze. Niestety zaraz propagacja siada. Robimy ostatnie zdjęcia i zaczynamy pakować sprzęt.
W drodze do domu sprawdziliśmy górkę w okolicy Okuniewa oraz tereny przy trasie nr. 50 do Kołbieli pod kątem innych wypraw UKF.
Nabraliśmy doświadczenia i wiemy już że:
1. Antena kierunkowa na 2m potrzebuje jeszcze zestrojenia. 2. Nie mamy porządnego masztu. 3. Aby robić dużo łączności potrzebny jest dostęp do internetu aby umawiać skedy.
Reasumując, wyprawy UKF to fajna zabawa i możliwość odstresowania się po trudach dnia codziennego.
Następne zawody już za miesiąc. Zapraszamy.
Grzegorz SQ5BAQ
KLIKNIJ ABY ZOBACZYĆ GALERIĘ ZDJĘĆ

|